|
|
||
|
|
Jaki powinien być idealny kot terapeuta? • Musi mieć co najmniej rok. To daje mozliwość sprawdzenia czy zwierzę jest odpowiednio zsocjalizowane. Poza tym dopiero po ukończeniu roku układ odpornościowy kotka jest na tyle rozwinięty, że nie dopuści do zakażenia szpitalnymi zarazkami. • Musi mieć aktualne szczepienia i świadectwo zdrowia. • Jest przyzwyczajony do różnych sytuacji takich jak obecność psa, tłum, hałas. To daje pewność, że gdy podobna sytuacja zdarzy się w placówce odwiedzanej, kot nie wystraszy się, nie wyskoczy nagle i nie podrapie osoby, która trzyma go aktualnie na rękach. • Nie boi się podrózy samochodem i innymi środkami lokomocji. • Pozwala brać się na ręce i pieścić osobom obcym. W wielu krajach zachodnich koty w terapii używane są już od dawna. Wykorzystywane są głównie w domach opieki i domach seniorów jako zwierzęta potrafiące szybko nawiązywać niepowtarzalne więzi z mieszkańcami tych placówek. W Polsce terapia z udziałem kotów nie ma jeszcze nawet swojej nazwy. Żargonowo można by ją nazwać „kototerapią” lecz nazwą bardziej odpowiednią jest felinoterapia. Inicjatywę przeniesienia do Polski programów wizyt kotów w placówkach opieki społecznej oraz pracy z niepełnosprawnymi przy udziale kotów, podjęła Fundacja „Mruczący Terapeuta” z Olsztyna. W planach działania fundacji jest promocja i prowadzenie działalności felinoterapeutycznej. Obecnie trwa nabór wolontariuszy ze spełniającymi szereg warunków kotami. Ale idealny kot to nie wszytko. Właściciel, który będzie zarazem wolontariszem powinien być osobą sympatyczną, otwartą, cierpliwą i gotową poświęcić swój czas na odwiedzanie pensjonariuszy w różnych ośrodkach oraz prace z dziećmi niepełnosprawnymi. Jeżeli właściciel i jego kot spełnią wszystkie postawione im warunki, zostaną zaproszeni na kurs. Zajęcia, na które będą przyprowadzane kotki i kocury będą miały na celu sprawdzenie stuprocentowej przydatności kota do terapii. Prowadzący postarają się stworzyć warunki i sytuacje mozliwie najbardziej podobne do tych panujących w miejscach, które zwierzęta będą odwiedzać – hałas, duża ilość osób, sprzęt medyczny i rehabilitacyjny. Właściciele będą uczestniczyć w pogadankach prowadzonych przez psychologów, na temat tego, jak rozmawiać z chorymi, jak prowadzić spotkania w ośrodkach i co daje kontakt ze zwierzęciem. Te koty, które wytrwają do końca kursu otrzymają Certyfikat Kota Terapeuty Fundacji „Mruczący Terapeuta”. Po tym czasie kot ponownie będzie sprawdzany pod kątem przydatności do terapii.Dopiero wtedy wolontariusz ze swoim ulubieńcem będą mogli po raz pierwszy uczestniczyć w zajęciach terapeutycznych. Uczestnicy terapii będą mogli do woli głaskać, prztulać, karmić zwierzęta. Zadaniem wolontariusza jest prowadzenie rozmowy np. o swoim ulubieńcu – o tym co je, jak lubi się bawić i wypoczywać. Bardzo często osoby odwiedzane przypominają sobie o własnych posiadanych kiedyś zwierzętach, co jest świetnym tematem do rozmowy. Wizyty w ośrodkach nie powinny odbywać się nie częściej niż raz w tygodniu a ich czas nie powinien przekraczać godziny. Jeżeli zwierzę zmęczy się szybciej niż zwykle to czas trzeba maksymalnie skrócić by nie narazić go na stres i nie zniechęcić na przyszłość. Koty pracować też będą z dziećmi niepełnosprawnymi w specjalnie do tego celu utworzonym Gabinecie Felinoterapii w oparciu o indywidualne programy terapeutyczne. Co daje
felinoterapia? Źródło:
Twoja wyszukiwarka
|
|
Copyright © 1999-2008 Cats'n'Kittens. All Rights Reserved.